Jabłko Jacka

Siedzę przed wirtualną kartką w Wordzie i myślę, czy ładować się w kolejne „mówienie niewygodnej prawdy”. Ten blog ma średnio 1 tys. odsłon na wpis. Jest dla kogo ładować się w „mówienie niewygodnej prawdy”. Myślę tak sobie i dzwoni Abelard. Mówi m. in. o SMS-ie, który mu wysłałem. Dotyczył roasta (czy też „rosta”) Szpaka. Jest w szoku. Co mu napisałem? … Czytaj dalej Jabłko Jacka